Pozostałe komentarze
Komentarz po sesji PDF Drukuj Email
środa, 22 lutego 2012 17:16

Środa od początku dnia stała pod znakiem spadków. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy były rozczarowujące dane makro oraz wciąż nie najlepsze nastroje po zatwierdzeniu kolejnej pożyczki dla Grecji. Ostatecznie niemiecki indeks DAX zakończył dzień spadkiem o 0,86 proc., francuski CAC40 o 0,5 proc., a rodzimy WIG20 o 1,01 proc. Warto zwrócić uwagę na obroty, które na całym rynku po raz pierwszy od niemal dwóch tygodni przekroczyły granicę 1 mld zł.

Więcej…
 
Komentarz po sesji PDF Drukuj Email
wtorek, 21 lutego 2012 17:33

Grecja otrzymała drugi pakiet pomocy finansowej jednak na rynku euforii nie było. Dlaczego? Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. Grecy dostali obiecane 130 mld EUR od Unii Europejskiej (ok. 10 proc. tej kwoty wypłaci MFW), jednak mnogość dodatkowych zapisów i nierealnych założeń sprawiła, że inwestorzy poczuli się bardziej przygnębieni niż zadowoleni. Przeforsowano co prawda całą kwotę pożyczki, jednakże jej wypłata odbędzie się w transzach, uzależnionych od wywiązywania się Grecji ze swoich zobowiązań. Zdecydowano się również wprowadzić pomysł specjalnego konta, na którym Grecja będzie musiała utrzymywać środki równe przynajmniej trzy miesięcznym płatnościom z tytułu obsługi długu. Ale największe wątpliwości budzą nad wyraz optymistyczne założenie wychodzenia Hellady z głębokiej zapaści. Deficyt budżetowy, który w 2011 roku wyniósł 9,5 proc. PKB ma spaść w 2014 r. do 2 proc., a rentowność obligacji z obecnych 34 proc. ma się obniżyć do 4,3 proc. w 2020 r. Wszystko to przy rosnącej dynamice PKB - w 2011 Produkt Krajowy Brutto Hellady skurczył się o 7 proc., ale już w tym roku ma to być spadek o 4,3 proc., by w przyszłym roku oscylować wokół zera, a w latach 2014 i 2015 wzrost ma wynieść odpowiednio 2,3 proc. i 2,9 proc.

Więcej…
 
Komentarz po sesji PDF Drukuj Email
poniedziałek, 20 lutego 2012 17:10

W poniedziałek najważniejszym wydarzeniem bez wątpienia było spotkanie ministrów finansów strefy euro, na którym zapaść miała ostateczna decyzja o przyznaniu Grecji kolejnego pakietu pomocowego o wartości 130 mld EUR (lub nawet więcej). Wspomniane spotkanie rozpoczęło się o godz. 15.00 jednak do zakończenia notowań w Europie nieznane były żadne końcowe decyzje. Inwestorzy z większym prawdopodobieństwem obstawiali przyznanie nowych środków Grecji, co przekładało się na wzrosty najważniejszych indeksów w Europie. O całkowitej pewności graczy, co do takiego scenariusza nie mogło być mowy, gdyż jeszcze w weekendowym wydaniu „Sunday Telegraph" dziennikarz powołujący się na słowa unijnego dyplomaty stwierdził, że minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble naciska na Grecję, aby ogłosiła bankructwo gdyż, nie wierzy, że głębokie cięcia (nawet jeśli zostaną wykonane) zdołają postawić grecką gospodarkę na nogi. Oczywiście kanclerz Niemiec nie podziela pesymizmu swojego ministra i w dalszym ciągu obstaje przy wypracowanym wcześniej programie. Jeśli do rzekomego stanowiska Schaeuble dodamy jego wcześniejsze słowa, mówiące o tym, że Europa jest zdecydowanie lepiej przygotowana do greckiego bankructwa niż jeszcze kilka miesięcy temu, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że w niedługim czasie wspomniane bankructwo stanie się faktem. Jednak w krótszym terminie bieżąca sytuacja sprzyja bykom, co znajduje przełożenie we wzrostach najważniejszych indeksów.

Więcej…
 
Komentarz po sesji PDF Drukuj Email
piątek, 17 lutego 2012 17:08

Jeszcze kilka tygodni temu wydawać się mogło, że temat Grecji nie będzie już w centrum zainteresowania światowych inwestorów. Ostatnie dni jednak pokazują, jak mała Grecja potrafi rządzić europejską wspólnotą. Czwartkowe dość ponure nastroje, w piątek nieoczekiwanie przerodziły się w małą euforię. Tak duża zmiana postrzegania sytuacji wynikała z zaledwie kilku informacji. Grecki rząd poinformował, że brakujące 325 mln EUR oszczędności będzie wygospodarowane w wydatkach ministerstwa spraw wewnętrznych, zdrowia, pracy i obrony. Dobre nastroje pojawiły się również po doniesieniach prasowych, jakoby Niemcy wycofywały się z pomysłu dawkowania pomocy Atenom, czego tak bardzo obawiały się rynki finansowe. Mimo tych informacji (na które Amerykanie mieli okazję zareagować jeszcze w czwartek) najważniejsze będą poniedziałkowe ustalenia Eurogrupy. Można założyć, że na wspomnianym spotkaniu zapadnie decyzja o przyznaniu Grecji drugiej pożyczki, co niewątpliwie będzie dobrą informacja dla byków. Nie wolno jednak zapominać, że wspomniany drugi bailout będą musiały zatwierdzić poszczególne rządy, a w niektórych przypadkach nawet parlamenty. Może to być pewien czynnik ryzyka, jednak nie powinien znacząco zachwiać rynkowym optymizmem.

Więcej…
 
Komentarz po sesji PDF Drukuj Email
czwartek, 16 lutego 2012 17:18

Spiskowe, do niedawna, teorie mówiące o tym, że Europa Zachodnia robi wszystko, aby zmusić niewypłacalną Grecję do samodzielnego opuszczenia strefy euro wydają się być coraz mniej spiskowe, a bardziej prawdopodobne. Grecja jak na złość nie ma (póki co) ochoty opuszczać elitarnego grona i wykonuje wszystkie stawiane zalecenia. Pomimo tego pozostałe państwa strefy euro z wielkimi oporami podchodzą do udzielenia kolejnej pożyczki, która z dużym prawdopodobieństwem nigdy nie zostanie spłacona. Środowe spotkanie Eurogrupy, na którym zapaść miała decyzja o przyznaniu Grecji 130 mld EUR pożyczki, zostało ostatecznie przełożone na poniedziałek. Na rynku jednak coraz częściej pojawiają się głosy, że będzie to jednak wyłącznie pożyczka o wartości 14,5 mld EUR czyli kwoty potrzebnej do spłacenia zobowiązań z tytułu obligacji, jakie zapadają 20 marca. Takie podejście europejskich polityków sprawia, że na rynki ponownie wróciły obawy o niekontrolowaną upadłość Hellady. Minister finansów Niemiec kilka dni temu zapewniał, że Europa jest do takiego scenariusza zdecydowanie lepiej przygotowana niż parę miesięcy temu, jednak ostatnie zachowanie inwestorów wskazuje, że ten scenariusz wcale nie musi być uwzględniony w cenach.

Więcej…
 


Strona 1 z 47
Na skróty: