WIG20 rozpoczął wtorkową sesję wysokim otwarciem, w czym zapewne pomógł lepszy odczyt PKB Niemiec. Jednak w miarę upływu czasu polski indeks blue chipów, analogicznie jak niemiecki DAX i francuski CAC40 sukcesywnie oddawał wypracowaną na otwarciu zwyżkę. Podobnie jak w poniedziałek, we wtorek najsłabiej prezentował się indeks średnich spółek, ale jego spadek wynika praktycznie w całości z kontynuacji przeceny akcji CDProject. Niestety dobre dane napływające z polskiej gospodarki nie zrobiły wrażenia na posiadaczach akcji małych spółek (sWIG80 przez większą część sesji pozostawał lekko poniżej kreski). Ich dalsze losy będą uzależnione od końcówki sezonu wynikowego (większość z nich prezentuje dane finansowe dość późno), który do tej pory raczej nie zachwycał. Pewnym obciążeniem wciąż jest Livechat, którego notowania nie mogą zatrzymać się od czasu informacji o uruchomieniu konkurencyjnej usługi przez Facebook.

W godzinach poranny został opublikowany szybki szacunek dynamiki krajowego PKB w 3Q2017. Wobec konsensusu na poziomie 4,5% r/r odczyt ten pozytywnie zaskoczył i wyniósł 4,7% r/r. Na chwilę obecną nie znamy szczegółowych danych na temat składowych wzrostu (dane o strukturze zostaną opublikowane 30 listopada), niemniej jednak potwierdza się scenariusz, w którym Polska wciąż utrzymuje czołowe miejsce pod względem wzrostu gospodarczego w Europie Środkowo-Wschodniej. Natomiast o godzinie czternastej została opublikowana październikowa inflacja bazowa w Polsce, która wyniosła odpowiednio 0,8% r/r i była niższa (podobnie jak wczorajsze CPI) od konsensusu na poziomie 0,9% r/r (poprzedni odczyt: 1% r/r). Polski złoty zyskuje dziś względem dolara ponad 0,5% i zbliża się do okolic 3,60 USD/PLN. Tradycyjnie jednak aprecjacja naszej waluty uwarunkowana jest w większej mierze czynnikami zewnętrznymi (wzrost kursu EURUSD powyżej poziomu 1,1750 EUR/USD po danych o dynamice PKB Niemiec w 3Q2017) niż lokalnymi.

W całej strefie euro PKB w 3Q2017 wzrosło o 2,5% r/r (0,6% k/k) i wpisało się w zakładany konsensus. Zauważalna pozostaje coraz to większa skala symetrii wzrostu PKB pośród krajów Eurolandu, co oznacza, że ożywienie obejmuje coraz to szerszą grupę państw. Nieco zaskoczyć mogła niższa od oczekiwań listopadowa wartość indeksu instytutu ZEW badającego opinie i nastroje rozwoju sytuacji gospodarczej w Niemczech. Wartość tego wskaźnika wyniosła 18,7 pkt. (konsensus 19,8 pkt.). Jednakże warto zwrócić uwagę na fakt, że dane te są mimo wszystko spójne z kontynuacją dobrej koniunktury u naszego zachodniego sąsiada i wyższe niż w poprzednim miesiącu (wnikając głębiej w raport można zauważyć, że składowy indeks bieżących warunków gospodarczych zaskoczył in plus).

WIG20 zakończył ostatecznie wtorkową sesję wzrostem o +0,4%. Pod koniec dnia nieco poprawił się sentyment na małych i średnich spółkach – sWIG80 zakończył dzień wzrostem o +0,4%, z kolei mWIG40 stracił -0,6%. Pomimo dobrych danych gospodarczych płynących z Eurolandu, w momencie zakończenia sesji w Warszawie niemiecki indeks DAX oraz francuski CAC40 tracą odpowiednio -0,2%, a francuski CAC40 -0,3%. Winę za to ponosi w głównej mierze drożejące euro.

Patryk Pyka

Analityk

Dom Inwestycyjny Xelion

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xeln Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.