Wyraźna poprawa sentymentu na Wall Street przełożyła się na ocieplenie nastrojów również w Azji i w Europie. W poniedziałek po udanej sesji w USA zdecydowana przewaga indeksów w Europie otworzyła się z dodatnią luką. W tym gronie znalazł się polski WIG20, który od otwarcia utrzymywał ponad 1-proc. wzrost. Największą dodatnią kontrybucję do indeksu polskich blue chipów wniosły dziś spółki surowcowe.  Niemal o +3% wzrosły akcje PGNiG, natomiast o +2% zyskiwał walory KGHM oraz Lotosu. Puste kalendarium (podobnie jak w piątek) skłaniało graczy na Starym Kontynencie do skierowania wzroku za Ocean, gdzie rosnące kontrakty terminowe zapraszały do kontynowania odbicia.

Po trudnym początku lutego stopniowo powracamy do normalności. Wśród analityków na całym świecie panuje jednogłośność w kwestii tego, że spadki z ostatnich dwóch tygodni zasługują jedynie na miano korekty, a nie końca hossy. My również uważamy, że po nienaturalnie spokojnym 4Q2017 powróciliśmy do normalnej zmienności na rynku akcji, a tworzone w 2017 r. instrumenty oparte na czerpaniu korzyści z niskiej płynności zostały w dużej części „unicestwione”.

Nie wykluczamy scenariusza, w którym ujrzymy standardową korektę ABC, co oznacza, że po odbiciu w tym tygodniu nastąpi szukanie nowego dna. Niemniej jednak w ogólnym rozrachunku uważamy, że na chwilę obecną brakuje solidnych dowodów na początek bessy, tym bardziej że sezon wynikowy w USA jest jednym z najlepszych w ostatniej dekadzie zarówno na poziomie przechodów, jak i zysków spółek.

Tymczasem rentowności amerykańskich 10-latków, które stały się jednym z pretekstów do wyprzedaży akcji zbliżyły się dziś do poziomu 2,9%. Zjawisko to raczej nie powinno dziwić ze względu na fakt, że obserwowana na rynkach akcyjnych korekta nie robi zbyt dużego wrażenia na FOMC, który z dużym prawdopodobieństwem może podwyższyć stopy procentowe już na marcowym posiedzeniu. Niewątpliwie jednym z czynników, który odegra kluczową rolę w kwestii marcowej podwyżki będzie odczyt styczniowej inflacji CPI w USA (odczyt poznamy w najbliższą środę).

WIG20 zachował ostatecznie przyzwoitą skalę zwyżki z otwarcia i zyskał na zamknięciu +1,3%. Indeksy małych i średnich spółek pozostawały dziś nieco za polskimi blue chipami i wzrosły odpowiednio o +1% (sWIG80) oraz +0,4% (mWIG40). W pozostałej części Starego Kontynentu w poniedziałek również występowała zdecydowana przewaga zieleni – w momencie pisania komentarza niemiecki DAX zyskuje +1,6%, a francuski CAC40 +1,5%. Natomiast za Oceanem obserwujemy dodatnie otwarcie. Doświadczenie z poprzednich dni uczy nas jednak, że do zamknięcia  sesji w USA może się jeszcze wiele wydarzyć.

 

Patryk Pyka

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego

Dom Inwestycyjny Xelion

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xeln Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.