Czwartkowa sesja rozpoczynała się w Europie w bardzo pozytywnych nastrojach, ale niecałą godzinę po otwarciu rynku kasowego rozpoczął się zakończony przed południem ruch w dół, skutkujący zejściem głównych indeksów lekko poniżej kreski. Reszta dnia nie przyniosła już nic poza trendem bocznym, przełamanym w górę w okolicach zamknięć. Główne indeksy zyskiwały po 0,1-0,5%, nieco gorzej zachowała się Warszawa, gdzie WIG20 spadł o 0,03%, mWIG40 o 0,1%, a sWIG80 o 0,2%. Marcowe dołki zostały przełamane przez Allegro, które obok najsłabszego w WIG20 Dino (-3,6%, podaż zapewne wynikająca z dzisiejszej publikacji wyników) wniosło najsilniejszą ujemną kontrybucję do indeksu. Właściwie nieprzerwanie tanieje też CD Projekt, zbliżający się już do strefy silnego wsparcia w rejonie 140-150 zł.

S&P500 wzrosło wczoraj o 0,8%, a NASDAQ o 0,4%. Wciąż pod presją pozostawali producenci szczepionek na COVID po propozycji amerykańskiej administracji na forum WTO, by w przypadku preparatów na wirusa znieść ochronę patentową. Nastroje wokół spółek technologicznych pozostawały przytłumione, ale wiele wskazuje, że Amazon i Apple wyznaczyły już lokalne minima – wczoraj obaj giganci zyskiwali ponad 1%.
Niekoniecznie musi się to wiązać z powrotem do relatywnej siły NASDAQ już za chwilę, bo hossa na surowcach wydaje się wchodzić w kulminacyjną fazę, a do efektu kuli śniegowej brakuje już tylko nowych szczytów na ropie. Miedź rośnie w godzinach porannych o kolejne 1,1%, zwiększając skalę zwyżki w tym tygodniu do ponad 4%. Wraz z informacjami o wzroście popytu jubilerskiego na złoto o 52% r/r w 1Q2021 ze strefy skrajnego wyprzedania powracają metale szlachetne. Zachowanie rynku długu jest w tym kontekście nadzwyczaj spokojne.

Pomimo dobrych danych o chińskiej wymianie handlowej akcje w Hong Kongu i Szanghaju zaczęły się korygować przed europejskim otwarciem, ale notowania kontraktów na indeksy na Starym Kontynencie wciąż są wyraźnie dodatnie. Niemiecka produkcja przemysłowa zaskoczyła lekko pozytywnie, ale większe znaczenie ma bardzo pozytywny bilans opublikowanych przed sesją wyników (BMW, Siemens, Adidas, Credit Agricole). Przebieg dnia zostanie oczywiście zdeterminowany w pewnej mierze przez dane z amerykańskiego rynku pracy, które mają zgodnie z konsensusem pokazać prawie milionowy wzrost zatrudnienia. Nie możemy oprzeć się wrażeniu, że duże odchylenia od konsensusu w każdą ze stron mogą stać się powodem do zmartwień dla inwestorów – słaby odczyt zostanie odczytany jako potwierdzenie końca fazy ciągłych pozytywnych niespodzianek w USA, zdecydowanie lepszy, nawet jeśli początkowo zostanie przyjęty z entuzjazmem, w średnim terminie będzie powodował wzrost oczekiwań na szybkie ograniczenie programu QE, dla którego kontynuowania sytuacja na rynku pracy jest w obecnym otoczeniu inflacyjnym i gospodarczym jedynym argumentem.

W istotne wydarzenia dzień będzie obfitował także w Polsce, gdzie planowana jest publikacja uchwały Sądu Najwyższego ws. kredytów frankowych i konferencja prezesa NBP.

 

Kamil Cisowski

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.