Poniedziałkowa sesja na GPW przyniosła kosmetyczne zmiany głównych indeksów: WIG20 zyskał 0,49%, mWIG40 wzrósł o 0,13%, a sWIG80 o 0,28%. Przez większą część dnia polski indeks blue chipów oscylował wokół poziomu neutralnego. Cała zwyżka została wypracowana dopiero w ostatniej godzinie handlu, głównie dzięki wzrostom PKN Orlen (+2,77%), PKO BP (+1,56%) oraz KGHM (+1,75%). Na szczególną wzmiankę zasługuje ostatnia z wymienionych spółek, której akcje po raz pierwszy w historii przekroczyły na zamknięciu barierę 300 zł. Na fali rosnących cen miedzi i srebra, w horyzoncie ostatnich czterech miesięcy, rynkowa wycena miedziowego giganta wzrosła o ponad 100%.
Indeksy na Wall Street, mimo słabszego otwarcia, zdołały zakończyć wczorajsze notowania na niewielkim plusie. S&P500 zyskał 0,16%, Nasdaq 0,08%, a Dow Jones Industrial 0,17%. Zamieszanie wokół Jerome’a Powella, związane z otrzymaniem wezwania do zeznań w śledztwie dotyczącym niegospodarności przy remoncie budynków Fed, ostatecznie "rozeszło się po kościach" w kontekście akcji, choć odbiło się na kondycji dolara. W poniedziałek amerykańska waluta uległa osłabieniu – zarówno J. Powell, jak i rynek zinterpretowali te działania jako kolejny krok w stronę ograniczania niezależności Rezerwy Federalnej. Skutki ostatniej aktywności Białego Domu były widoczne również w sektorze finansowym. Wezwanie Donalda Trumpa do obniżenia oprocentowania kart kredytowych przełożyło się na wyraźne spadki takich spółek jak American Express (-4,27%), Visa (-1,88%) czy Citigroup (-2,98%).
Dziś w centrum uwagi znajdą się dane inflacyjne z USA za grudzień (konsensus zakłada stabilizację na poziomie 2,7% r/r). Oczy inwestorów zwrócone będą również w stronę Iranu, gdzie trwają antyrządowe protesty. Ostatnim ruchem ze strony USA jest ogłoszenie przez D. Trumpa na platformie Truth Social nałożenia 25-procentowego cła na wszystkie kraje handlujące z Iranem. Choć rzeczniczka Białego Domu oświadczyła w poniedziałek, że celem administracji jest rozwiązanie kryzysu drogą dyplomatyczną, wydaje się, że po czerwcowej operacji amerykańskich sił zbrojnych wszystkie scenariusze pozostają realne. Potwierdza to zachowanie ropy naftowej, której cena rośnie czwarty dzień z rzędu, ignorując ubiegłotygodniowy przewrót w Wenezueli.
W momencie pisania komentarza na parkietach azjatyckich utrzymuje się optymizm. Hang Seng zyskuje ok. 0,6%, KOSPI ok. 1,4%, a japoński Nikkei rośnie prawie o 3%. Na szczególną uwagę zasługuje rynek w Tokio – spekulacje o przedterminowych wyborach, które miałyby umocnić pozycję Sanae Takaichi, sprzyjają akcjom, lecz szkodzą jenowi. Japońska waluta osłabiła się wobec dolara do najniższych poziomów od lipca 2024 roku. Kontrakty futures na kluczowe indeksy europejskie sugerują otwarcie na lekkim plusie. Do momentu publikacji danych o CPI z USA handel na Starym Kontynencie powinien przebiegać w spokojnej atmosferze.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
