Wtorkowa sesja na GPW nie przyniosła kontynuacji wzrostów. WIG20 stracił na zamknięciu 0,82%, mWIG40 1,24%, z kolei sWIG80 0,37%. Tym samym indeks średnich spółek, w wyniku wczorajszej przeceny, wymazał niemal w całości zwyżki wypracowane przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. Pod względem stopy zwrotu liczonej od początku roku na prawie 2-proc. plusie pozostaje WIG20, w którym ważną rolę stabilizującą odgrywają akcje Orlenu (podczas wczorajszej sesji wzrost o 1,87%). Nieco lepiej wyglądała wczoraj sytuacja na pozostałych parkietach Starego Kontynentu – w zdecydowanej większości indeksy europejskie kończyły dzień na niewielkim plusie.

Rynek obecnie pozostaje wyraźnie zdezorientowany. Z jednej strony z Białego Domu wciąż napływają sygnały o możliwości zakończenia wojny z Iranem drogą dyplomatyczną, z drugiej strony nadal brak oficjalnego potwierdzenia toczących się rozmów ze strony Teheranu. O ile wcześniej inwestorzy dynamicznie reagowali na wszelkiego rodzaju sugestie deeskalacji, o tyle obecnie wydaje się, że zaczynają podchodzić do tych komunikatów z większym dystansem. Przykładem jest sytuacja z wczorajszego wieczoru – rynek praktycznie nie zareagował na informację przekazaną przez Donalda Trumpa, jakoby Iran zobowiązał się do całkowitego porzucenia swoich aspiracji nuklearnych.

Indeksy za oceanem zakończyły ostatecznie wtorkową sesję pod kreską, choć należy zaznaczyć, że w trakcie notowań pojawiło się kilka momentów sugerujących, iż obóz byków wciąż nie skapitulował. Indeks S&P 500 stracił ostatecznie 0,37%, Nasdaq 0,77%, a Dow Jones Industrial Average 0,18%. Ceny ropy naftowej, które są obecnie najlepszym barometrem napięć na Bliskim Wschodzie, nieznacznie odbiły, choć wciąż znajdują się poniżej psychologicznej bariery 100 USD/bbl. Widoczne ożywienie pojawiło się natomiast na rynku złota, które od poniedziałkowego dołka zyskało już niemal 10%.

W momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich panuje wyraźny optymizm. Zdecydowana większość indeksów świeci na zielono – Hang Seng zyskuje ok. 0,5%, KOSPI ok. 1,5%, a japoński Nikkei prawie 3%. Zgodnie z doniesieniami medialnymi Stany Zjednoczone miały we wtorek przekazać, za pośrednictwem Pakistanu, 15-punktowy plan zakończenia wojny. Jest to kolejny sygnał deeskalacji ze strony Waszyngtonu. Kluczowym pytaniem pozostaje dziś jednak to, jak na „zaproszenie do rozmów” odpowie Iran. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie sugerują, że fala optymizmu z Azji zostanie przeniesiona w pierwszej fazie sesji również do Europy.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.