Bieżący tydzień, na przekór temu, co obserwowaliśmy w zeszłym, pozostaje wzrostowy dla globalnych indeksów, natomiast podczas wczorajszej, czwartkowej sesji na europejskich parkietach przeważał pesymizm. Wyceny ropy, będące najczulszym barometrem bieżącej sytuacji geopolitycznej, rosły, wspierając tryb risk-off i wyprzedaż aktywów ryzykownych. Największym przegranym okazał się indeks giełdy we Frankfurcie, DAX, który przecenił się o 1,50%. Solidną wyprzedaż obserwowaliśmy również w Londynie i Madrycie, które straciły odpowiednio 1,33% i 1,21%. Paneuropejski STOXX spadł o 1,13%. Przewagę podaży obserwowaliśmy także na innych zachodnioeuropejskich parkietach: francuski CAC40 (-0,98%), włoski FTSE MiB (-0,71%) oraz szwajcarski SMI (-0,60%). Wyprzedaż dotknęła również niemieckich 10-letnich obligacji skarbowych, których rentowności wzrosły o niecałe 4% i wynoszą obecnie 3,07%.

Pesymizm uwidocznił się również wśród krajowych inwestorów, co przełożyło się na przecenę indeksów. Najgorzej zachowywała się druga i trzecia linia spółek – indeks małych spółek sWIG80, po wyraźnej wyprzedaży w początkowej fazie sesji, finalnie zakończył dzień słabszy o 0,49%. Podobny przebieg miała sesja na mWIG40, któremu udało się odrobić część strat w końcówce. Finalnie indeks zakończył handel spadkiem o 0,30% – najsilniej ciążyły: Creotech (-6,62%), Neuca (-6,18%) oraz Asseco SEE (-5,73%). Przed spadkami nie obroniły się również polskie blue chipy – WIG20, po relatywnie płaskiej sesji, zakończył dzień słabszy o 0,18%. Indeks szerokiego rynku WIG osłabił się o 0,21%, a rentowności polskich 10-latek wzrosły do poziomu 5,78%.

Kolejne dni konfliktu w regionie Zatoki Perskiej przekładają się na wyprzedaż amerykańskich indeksów. Indeks szerokiego rynku S&P500, po sesji charakteryzującej się trendem spadkowym, ostatecznie stracił 1,74%. Silniejszą wyprzedaż obserwowaliśmy na amerykańskiej technologii, cechującej się wyższą betą – Nasdaq Composite osłabił się o 2,38%. Od przeceny nie obroniły się również spółki małe i przemysłowe – Russell2000 spadł o 1,70%, a Dow Jones Industrial Average o 1,10%. Wyraźną przecenę odnotowały akcje Meta Platforms (-7,96%) po uznaniu spółki (wraz z Google) za odpowiedzialną za szkody wobec młodych użytkowników, m.in. problemy psychiczne i uzależnienie od platform, oraz zasądzeniu odszkodowań sięgających setek milionów dolarów. Wyroki te mają przełomowy charakter, ponieważ obchodzą ochronę wynikającą z Section 230, uznając, że źródłem szkody były decyzje projektowe platform, a nie treści użytkowników.

Poranne spojrzenie na rynki azjatyckie przynosi mieszany obraz. Przewaga popytu widoczna jest w Chinach – rosną zarówno Hang Seng (+0,68%), jak i Shanghai Composite (+0,62%). Brak zdecydowania obserwujemy w Japonii, gdzie TOPIX zyskuje (+0,41%), a Nikkei pozostaje lekko pod kreską (-0,04%). Wyprzedaż widoczna jest w Indiach, co obrazuje spadek indeksów Sensex (-1,67%) oraz Nifty (-1,59%). Spadkom nie oparł się również południowokoreański KOSPI, który pomimo utrzymującego się trendu wzrostowego, wciąż pozostaje pod kreską (-0,54%).

W godzinach porannych obserwujemy dalsze umocnienie ropy – WTI handlowana jest powyżej 94 USD, a Brent osiąga poziom 100 USD za baryłkę. W dniu wczorajszym Prezydent Donald Trump po raz kolejny, w komunikacie opublikowanym na platformie Truth Social, poinformował o wydłużeniu ultimatum dotyczącego potencjalnego uderzenia na irańskie obiekty energetyczne – tym razem o kolejne 10 dni. Przypomnijmy, że jeszcze w weekend mowa była o 48 godzinach, a w poniedziałek rano termin został wydłużony do 5 dni. Amerykańska administracja sygnalizuje postęp w rozmowach z Iranem i przekazanie propozycji porozumienia. Jednocześnie zmienność komunikacji oraz częste zmiany narracji zwiększają niepewność rynkową – dla inwestorów oznacza to jedno: zmienność.

 

Michał Poleszczuk

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.