Czwartkowa sesja przyniosła słabszy od oczekiwań raport z amerykańskiego rynku pracy, co przełożyło się na zwyżki głównych agregatów. Raport pokazał 57 tys. nowych miejsc pracy wobec oczekiwań na poziomie ok. 110 tys. etatów. Tak słaby odczyt naturalnie obniżył obawy o ewentualne podwyżki stóp procentowych przez FED Warsha. Deprecjonujący się dolar i perspektywa mniej restrykcyjnej polityki pieniężnej naturalnie wspomagały rynki europejskie. Największym wygranym czwartkowych zmagań okazał się niemiecki DAX (+2,16%), który po sesji charakteryzującej się trendem wzrostowym wyraźnie się umocnił. Popyt przeważył również w Paryżu (CAC40: +1,65%), Zurychu (SMI: +1,69%), Londynie (FTSE100: +1,67%) oraz Mediolanie (FTSE MiB: +1,60%). Najważniejszy europejski indeks STOXX zamknął się silniejszy o 1,41%. Co ciekawe, inwestorzy wyrzucali 10-letnie bundy, co przełożyło się na wzrost ich dochodowości. Rentowność wspomnianych papierów utrzymuje się na poziomie 2,95%.

Giełda Warszawska należała do najmocniejszych rynków na kontynencie. Na krajowym parkiecie królowały blue chipy. Indeks WIG20, składający się z największych spółek, po wspinaczce na przestrzeni całej sesji zyskał 1,57%. Motorem wzrostów pozostawał Orlen (+4,78%), wspierany przez kontynuację odbicia sektora paliwowego. Dobrze zachowywały się również CD Projekt (+3,56%), Modivo (+3,40%) oraz Tauron (+2,42%). Indeks szerokiego rynku WIG, po sesji charakteryzującej się bliźniaczym przebiegiem, umocnił się o 1,46%. W czwartek inwestorzy dobierali komponenty drugiej i trzeciej linii spółek. Indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zyskały odpowiednio 1,41% oraz 0,28%. Na europejskim tle polskie SPW przekonały do siebie inwestorów, co przełożyło się na spadek rentowności o 3 pb. Rentowność benchmarkowej 10-latki utrzymuje się na poziomie 5,241.

Obraz zmagań inwestorów na Wall Street okazał się bardziej zróżnicowany. Indeks szerokiego rynku S&P500 zamknął się nieznacznie powyżej kreski, a Nasdaq Composite stracił 0,80%. Zdecydowanie najważniejszą informacją był wspomniany we wstępie raport NFP, za którym podążył deprecjonujący się dolar oraz optymizm na instrumentach udziałowych. W tym samym czasie obserwowaliśmy utrzymującą się presję na spółkach pamięciowych: Micron (-5,49%), SK Hynix (-14,57%) oraz neocloudach: CoreWeave (-4,60%) i Nebius (-5,92%). Rewizje dotyczące ścieżki stóp FED naturalnie przełożyły się na spadek rentowności Treasuries na całej długości krzywej. Amerykańska 2-latka kwotowana jest przy 4,13%, a 10-latka przy 4,47%. Amerykanie świętują dziś Dzień Niepodległości, co oznacza, że handel nie odbędzie się.

Poranny przegląd sytuacji na azjatyckich rynkach przynosi optymistyczny obraz. Wzrostom przewodzi południowokoreański KOSPI (+5%), który wyraźnie odbija po wczorajszych spadkach. Dobieranie ryzyka widzimy w Państwie Środka. Indeksy Hang Seng oraz kontynentalny Shanghai Composite zyskują odpowiednio 1,37% i 0,94%. Apetyt na ryzyko widać również u Japończyków. Na godzinę przed otwarciem handlu w Europie Nikkei i Topix zyskują po 0,99%. Przewaga kupujących uwidacznia się także w Indiach. Na moment komentarza Sensex i Nifty umacniają się po 0,60%. Deprecjonujący się dolar wspomaga metale, które na globalnych rynkach denominowane są w tej walucie. Złoto wyraźnie się umocniło, a trend ten jest kontynuowany: uncja kosztuje już 4166 dolarów. Otwarcie dzisiejszych notowań może pozytywnie zaskoczyć europejskich inwestorów, na co wskazują wyceny na rynku terminowym.

 

Michał Poleszczuk

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.