W piątek pod nieobecność Amerykanów na giełdach europejskich nie brakowało optymistów. Niemiecki DAX zyskał 0,78%, francuski CAC40 0,39%, z kolei hiszpański IBEX wzrósł o 0,92%. Kolor zielony zagościł także na GPW. WIG20 na zamknięciu notowań zyskał 0,17%, mWIG40 0,99%, a sWIG80 0,13%. Obroty na szerokim rynku z uwagi na dzień wolny w USA były niższe niż podczas poprzednich sesji i wyniosły zaledwie 1,5 mld zł.
Wśród polskich blue chipów najlepiej wypadł Tauron, którego akcje podrożały o 1,88%. Po drugiej stronie rynku znalazły się walory Dino, które zostały przecenione o 3,45%. Inwestorzy negatywnie odebrali informację o spowolnieniu tempa otwierania nowych sklepów. Nie przeszedł obok niej obojętnie również bank Barclays, którego analityk obniżył cenę docelową spółki. Warto zwrócić uwagę, że dzień wcześniej rekomendację „niedoważaj” z ceną docelową 23,4 zł wydał Morgan Stanley.
Oddech GPW pozwolił złapać słabszy dolar, który po publikacji czwartkowych danych z amerykańskiego rynku pracy utracił dotychczasowe argumenty do dalszej aprecjacji. Uważamy, że czerwcowe umocnienie dolara posunęło się zbyt daleko. Z uwagi na bardzo duże zatłoczenie pozycji spekulacyjnych zakładających dalszą aprecjację USD kontrariańsko oceniamy, że wyczerpał on swój potencjał do wzrostów. Spodziewamy się również większej aktywności interwencyjnej na rynku jena ze strony Banku Japonii, której pierwsza odsłona być może pojawiła się już w czwartek. Historycznie interwencje walutowe BoJ oddziaływały na cały koszyk walut powiązanych z dolarem.
W piątek solidnie zachowywały się także polskie obligacje skarbowe. Ich rentowności przez większość dnia kontynuowały spadki, które w ostatnim czasie przyspieszyły po publikacji czerwcowego odczytu inflacji. Naszym zdaniem kolejnym ruchem w zakresie stóp procentowych będzie ich obniżka, choć obecnie najbardziej prawdopodobnym terminem pozostaje przyszły rok. Nadal dostrzegamy potencjał do spadku rentowności polskich obligacji skarbowych, jednak staje się on coraz bardziej ograniczony. W przypadku polskich obligacji 10-letnich szacujemy go na około 20–30 pkt bazowych w horyzoncie sześciu miesięcy.
W momencie pisania komentarza nastroje na giełdach azjatyckich pozostają mieszane. Hang Seng zyskuje ok. 0,9%, z kolei indyjski Sensex ok. 0,5%. Niewielka przecena towarzyszy natomiast najbardziej „rozgrzanym” indeksom pierwszego półrocza – koreański KOSPI i japoński Nikkei tracą ok. 0,5%. Kontrakty terminowe na europejskie indeksy sugerują otwarcie w pobliżu poziomów neutralnych. Takiego scenariusza spodziewamy się także w przypadku GPW. O dalszym przebiegu sesji zadecydują powracający po długim weekendzie Amerykanie.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
