Wtorkowa sesja na GPW zakończyła się przeceną głównych indeksów. WIG20 stracił 0,42%, a mWIG40 0,38%. Pozytywnie tym razem wyróżnił się indeks małych spółek, który na zamknięciu notowań zyskał 0,19%. Warto zwrócić uwagę, że sWIG80 od początku roku znacząco odstaje od mWIG40 i WIG20. Stopa zwrotu YTD wynosi zaledwie 4,6%. Z kolei pod względem wskaźnika ceny do wartości księgowej w segmencie małych spółek obserwujemy dawno niespotykane dyskonto, sięgające ok. 20% względem blue chipów. Historycznie zależność ta była odwrotna – spółki z sWIG80 były notowane z premią względem spółek z WIG20.
Kolor czerwony zdominował także pozostałą część Starego Kontynentu – niemiecki DAX stracił 1,37%, a francuski CAC40 0,51%. Gorsze nastroje przeniosły się za ocean, czemu dodatkowo sprzyjała eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie. Główne indeksy na Wall Street po udanym poniedziałku zaliczyły solidną przecenę – S&P 500 spadł o 0,45%, a technologiczny Nasdaq o 1,16%. Wyprzedaż skupiła się głównie na spółkach półprzewodnikowych – akcje Microna potaniały o 3,71%, AMD o 6,51%, a Intela o 9,66%. Znacznie lepiej radziły sobie spółki o charakterze „value”, co potwierdza tezę, że korekta na amerykańskim rynku akcji nie musi oznaczać kompletnej kapitulacji byków, lecz ma spore szanse przybrać charakter „korekty rotacyjnej”.
Po krótkiej przerwie do nagłówków ponownie powrócił temat Bliskiego Wschodu. W odpowiedzi na irańskie ataki na statki handlowe przepływające przez Cieśninę Ormuz, siły USA przeprowadziły w nocy serię uderzeń na 80 celów w Iranie. Dodatkowo amerykański Departament Skarbu cofnął we wtorek wydaną w ramach wstępnego porozumienia licencję zawieszającą sankcje na sprzedaż irańskiej ropy naftowej. Mimo wtorkowych ataków na statki, w środę od wczesnych godzin porannych przez Cieśninę Ormuz przepływały kolejne tankowce przewożące ropę naftową. We wtorek ceny „czarnego złota” odbiły o ponad 5%. Naszym zdaniem po głębokiej przecenie, która pojawiła się na fali porozumienia zawartego przez USA z Iranem, istnieje jeszcze przestrzeń do „nadbudowania” premii geopolitycznej w cenie surowca.
W momencie pisania komentarza dość pesymistyczny obraz wyłania się z sesji azjatyckiej. Koreański Kospi kolejny dzień z rzędu notuje przecenę zbliżającą się do 5%. Wtóruje mu japoński Nikkei, który traci ponad 1,5%. Bardzo pozytywnie na tym tle wyróżnia się Hang Seng, zyskujący ponad 3%. Relatywna siła chińskich i indyjskich indeksów sugeruje rotację kapitału wewnątrz koszyka rynków wschodzących. Kontrakty terminowe na indeksy europejskie wskazują na otwarcie poniżej kreski. Naszym zdaniem, bez sygnałów deeskalacyjnych płynących z Bliskiego Wschodu, dzisiejsza sesja na Starym Kontynencie będzie miała charakter spadkowy.
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
