Po wtorkowym odczycie inflacji konsumenckiej w środę inwestorzy otrzymali kolejną porcję danych inflacyjnych. Czerwcowy odczyt inflacji producenckiej PPI również pozytywnie zaskoczył, wspierając scenariusz bardziej gołębiej polityki pieniężnej. Podczas środowych zmagań wyraźnie dała o sobie znać potrzeba większej selektywności w obecnej fazie cyklu: kapitał kontynuował rotację z najbardziej zatłoczonego bottlenecku infrastrukturalnego, czyli pamięci, do hyperscalerów i spółek software'owych. Handel na zachodnioeuropejskich parkietach przebiegał w mieszanych nastrojach. Podaż przeważyła w Mediolanie (FTSE MiB: -0,85%), Londynie (FTSE100: -0,13%), ale również we Frankfurcie (DAX: -0,59%). Przewaga kupujących uwidoczniła się natomiast na parkiecie w Zurychu (SMI: +0,46%), Paryżu (CAC40: +0,19%) oraz na paneuropejskim STOXX-ie (+0,10%). Europejscy inwestorzy pozostają przezorni, mając na uwadze podwyższone ceny ropy Brent (ok. 85 USD za baryłkę). Wyprzedawane były niemieckie obligacje skarbowe, co przełożyło się na wzrost ich dochodowości. Rentowność benchmarkowego 10-letniego bunda utrzymuje się na poziomie 3,11.
Na krajowym parkiecie środowa sesja przyniosła wytchnienie w postaci realizacji zysków po silnych wzrostach ostatnich dni. Indeks polskich blue chipów jeszcze przed godziną 11 ustanowił nowe maksimum trwającej hossy. Późniejsza wyprzedaż sprowadziła jednak WIG20 poniżej kreski i indeks zamknął się słabszy o 0,41%. Na przestrzeni środowej sesji osłabiły się również szeroki WIG (-0,26%) oraz sWIG80 (-0,66%). Rodzynkiem na krajowym podwórku okazała się druga linia spółek: mWIG40, który po umocnieniu o 0,25% zakończył sesję na historycznych szczytach. Wczorajszy dzień stał się okazją do wyrzucania polskich obligacji z portfeli, co odbiło się na rentownościach. Po wzroście o 5 pb rentowność 10-letnich SPW przekroczyła poziom 5,50%.
Za oceanem najważniejszym odczytem były dane o czerwcowej inflacji producenckiej. PPI spadł o 0,3% m/m wobec powszechnej opinii o jego stabilizacji. W połączeniu z wtorkowym odczytem inflacji konsumenckiej składa się to na obraz wygasającej presji inflacyjnej. Pozytywne zaskoczenie odczytem makro dało paliwo amerykańskim agregatom. Indeks szerokiego rynku S&P500 zyskał 0,38%, a Nasdaq Composite 0,62%. Bardziej skrupulatne spojrzenie pod powierzchnię ukaże jednak prawdziwy armagedon obrazujący mającą miejsce rotację, z półprzewodników do Big Techów. Wczoraj poznaliśmy również silny raport ASML, po którym spółka podniosła prognozy sprzedażowe na kolejny kwartał. Pomimo wyraźnej zmienności akcje spółki drożeją o 2,23%.
Poranne spojrzenie na rynki azjatyckie przynosi mieszany obraz rynku. Azjaci redukują ryzyko, wyrzucając z portfeli spółki z subsektora półprzewodników i pamięci. Dobrze obrazuje to przeceniający się południowokoreański KOSPI, który po płaskiej sesji znajduje się prawie 5% poniżej kreski. Na godzinę przed rozpoczęciem handlu w Europie z akcji wyprzedają się również Japończycy, przez co Nikkei traci 2,94%. Brak zdecydowania inwestorów utrzymuje się w Chinach, gdzie kontynentalny Shanghai Composite osłabia się o 1,25%, a Hang Seng zwyżkuje o 2,10%. Przewaga optymizmu uwidacznia się w Indiach, zyskują zarówno Sensex (+0,41%), jak i Nifty (+0,33%). Poranek przynosi przeceniające się metale szlachetne: srebro traci 0,99%, a złoto 0,80%. Na wartości tracą również kontrakty na ropę. Kontrakt na ropę WTI (-1,01%) handlowany jest poniżej 80 dolarów za baryłkę, a Brent (-0,42%) poniżej 85 dolarów. Rynek terminowy na europejskie i amerykańskie indeksy mieni się zielenią, wskazując na potencjalnie dobre otwarcie rynku kasowego.
Michał Poleszczuk
Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
