Poniedziałek przyniósł kontynuację dobrej passy na GPW. WIG20 zyskując 0,59%, wyznaczył nowy rekord zamknięcia i tym samym po raz kolejny wyśrubował swoje historyczne maksima. Kolor zielony pojawił się również wśród indeksów reprezentujących małe i średnie spółki – sWIG80 zyskał 0,37%, z kolei mWIG40 0,71%. Wśród blue chipów najmocniej zyskały akcje Budimeksu (+4,05%) oraz Dino (+3,45%). Umiarkowanie pozytywne nastroje panowały także w pozostałej części Starego Kontynentu, gdzie najważniejsze indeksy zakończyły dzień na kosmetycznym plusie. Niemiecki DAX zyskał ostatecznie 0,02%, a francuski CAC 40 0,13%.

Wzrostów nie udało się jednak utrzymać na Wall Street. Na zamknięciu poniedziałkowej sesji za oceanem indeks S&P 500 stracił 0,06%, a Nasdaq 0,32%. W centrum uwagi znalazły się Nvidia, która straciła 2,86% oraz Intel, który stracił 4,06%. W przypadku Nvidii uwagę inwestorów przyciągnęły doniesienia o planach współpracy z największymi firmami z Wall Street przy stworzeniu pakietu finansowania infrastruktury AI o wartości 500 mld USD. Intel z kolei ogłosił plany emisji akcji o wartości 15 mld USD, chcąc wykorzystać sprzyjającą sytuację rynkową do sfinansowania dalszych, ambitnych planów inwestycyjnych. Oba wydarzenia pokazują rosnącą skalę kapitału potrzebnego do rozwoju infrastruktury AI i nasilają pytania inwestorów o to, czy przyszłe korzyści z AI będą wystarczające, by uzasadnić tempo i skalę obecnych nakładów. Sezon wynikowy za II kwartał dostarczył sporo argumentów za tym, że rewolucja AI zmierza w dobrym kierunku, choć wspomniane pytania o tempo i skalę nakładów będą zapewne co jakiś czas wracać jak bumerang.

Tymczasem kwestia cieśniny Ormuz nadal pozostaje nierozstrzygnięta, co wywołuje wzrosty cen ropy naftowej. W odpowiedzi na twarde warunki postawione przez Iran, o których pisaliśmy we wczorajszym komentarzu porannym, prezydent Trump zapowiedział, że strona amerykańska również w kolejnych rundach negocjacji będzie domagała się odszkodowań za śmierć poległych w wojnie z Iranem żołnierzy. Przed kolejnym wystrzałem cen ropy rynek powstrzymuje na ten moment większa powściągliwość Białego Domu wobec kolejnych ataków. W niedzielę prezydent Donald Trump sugerował, że bliżej mu do wywierania presji ekonomicznej na Iran niż do uruchomienia kolejnej fali ataków.

W momencie pisania komentarza na giełdach azjatyckich panują mieszane nastroje. Pomimo wczorajszej przeceny w sektorze półprzewodników dobrze radzi sobie koreański KOSPI, który zyskuje ok. 1%. Zniżki z kolei objęły indeksy Hang Seng oraz indyjski Sensex. Podobnie jak w poniedziałek, kontrakty terminowe na europejskie indeksy sugerują płaskie otwarcie. Brak postępów w sprawie Bliskiego Wschodu zwiększa dziś szansę na realizację scenariusza korekcyjnego na europejskich parkietach. Inwestorzy powoli będą szykować się na ważny odczyt amerykańskiej inflacji CPI za lipiec, który poznamy w środę po południu.

 

Patryk Pyka

Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.