Na Wall Street w piątek (tak jak i na innych giełdach) wygasały czerwcowe linie instrumentów pochodnych, co zawsze potężnie zwiększa obrót, ale najczęściej prowadzi do niewielkich zmian indeksów. Tak się też ta sesja zakończyła, ale uwagę zwracała przede wszystkim potężna przecena ropy, miedzi i złota.

Tym razem inwestorzy musieli się znowu zmierzyć z perspektywą rozszerzającej się wojny handlowej. W USA miała być opublikowana lista produktów chińskich o wartości 50 mld USD, na które Stany nałożą cła. Poza tym zapowiedziano tworzenie nowej listy na produkty warte kolejne 100 mld USD. Chiny natychmiast odpowiedziały, grożąc retorsjami. To właśnie ten czynnik doprowadził do przeceny surowców.

W USA opublikowany został raport o majowej dynamice produkcji przemysłowej i wykorzystaniu potencjału produkcyjnego. Dowiedzieliśmy się, że produkcja spadła o 0,1% m/m (oczekiwano wzrostu 0,2%), a wykorzystanie potencjału produkcyjnego wyniosło 77,9% (oczekiwano 78,1%). Czerwcowy indeks NY Empire State wyniósł 25 pkt. (oczekiwano spadku z 20,1 na 19 pkt.). Wstępny (dla czerwca) odczyt indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan wyniósł 99,3 pkt. (oczekiwano wzrostu z 98 na 98,5 pkt.)

Wall Street rozpoczęła dzień od umiarkowanych spadków, ale potem obóz byków, nie przejmując się perspektywą wojny z Chinami (którą najwyraźniej przejął się rynek surowcowy), poprowadził indeksy na północ, dzięki czemu sesja zakończyła się mikroskopijnymi spadkami indeksów. Gracze amerykańscy zdecydowanie nie doceniają zagrożeń.

Na GPW w piątek wygasała czerwcowa sesja instrumentów pochodnych. Jak zwykle w takim dniu na rynku rządzili kontraktowcy i arbitrażyści, a reszta tylko się przyglądała. Zakończenie sesji nie ma zazwyczaj znaczenia prognostycznego, ale dla zasady spójrzmy jak rozwijała się sytuacja. Szczególnie, że tym razem sesja pokazała potężną słabość rynku.

 

Piotr Kuczyński

Główny Analityk

Dom Inwestycyjny Xelion

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marketwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i  nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.