Zachowanie GPW podczas poniedziałkowej sesji wyróżniało się pozytywnie na tle pozostałych parkietów Starego Kontynentu. Szczególnie dobrze wypadły duże spółki – WIG20 zyskał 1,67%, osiągając przy tym obroty powyżej 2 mld zł. Kolor zielony pojawił się także w drugiej i trzeciej linii spółek – mWIG40 zyskał 0,42%, a sWIG80 0,35%. Wśród blue chipów najmocniej zyskiwały akcje Dino, których cena wzrosła o 4,10%. Pomogły w tym solidne dane o sprzedaży detalicznej, która w styczniu w ujęciu realnym wzrosła o 4,4% r/r (prognoza: 3,3% r/r). Dobry dzień zaliczył również KGHM – akcje spółki rosnąc o 3,34%, wróciły powyżej psychologicznego poziomu 300 zł.
O ile w poniedziałek nad Wisłą nie brakowało zieleni, o tyle na rynkach bazowych w przeważającej mierze dominowały nastroje korekcyjne. Niemiecki DAX stracił ostatecznie 1,06%, a francuski CAC40 0,22%. Przecena przeniosła się również za ocean, gdzie S&P 500 stracił 1,04%, Nasdaq 1,21%, a Dow Jones Industrial Average 1,66%. Inwestorzy musieli „przetrawić” weekendową decyzję prezydenta Donald Trump w sprawie nałożenia powszechnych 15-proc. ceł w oparciu o sekcję 122 ustawy o handlu. Administracja Białego Domu mimo niekorzystnego wyroku Sądu Najwyższego, nie rezygnuje z agresywnego kursu polityki celnej, co w krótkim terminie może wprowadzać na rynki dodatkową niepewność. Warto zwrócić uwagę, że nowe cła mogą obowiązywać przez okres 150 dni - po tym czasie muszą zostać zatwierdzone przez Kongres. Pomimo faktu, że większością w Kongresie dysponują Republikanie, uważamy, że zgoda na przedłużenie ceł nie będzie formalnością (nawet wśród wielu Republikanów protekcjonistyczna polityka Białego Domu nie cieszy się dużą popularnością).
Inwestorzy z niepokojem obserwują również rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. O ile wcześniej podchodziliśmy sceptycznie do scenariusza ataku USA na Iran, o tyle obecnie coraz bardziej obawiamy się, że może on być scenariuszem bazowym. Bardzo duża ilość sprzętu zgromadzonego przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych sugeruje, że to coś więcej niż pokaz siły w ramach rozmów negocjacyjnych. Niemniej warto wspomnieć, że trzecia runda rozmów ma odbyć się w najbliższy czwartek w Genewie. Według ekspertów z dziedziny geopolityki brak rozstrzygnięć na tym etapie może skutkować atakiem, który najprawdopodobniej zostałby przeprowadzony w weekend. Rynki surowcowe nie bagatelizują napiętej sytuacji – ceny ropy naftowej kontynuują rajd w górę (od początku roku cena ropy Brent wzrosła o prawie 18%), z kolei złoto wykazuje chęć wybicia się z trwającej od kilku tygodni konsolidacji.
W momencie pisania komentarza nastroje na giełdach azjatyckich są niejednoznaczne. Hang Seng traci ok. 2%, a indyjski Sensex ok. 0,9%. Nie brakuje jednak indeksów, które solidnie zwyżkują – koreański KOSPI rośnie o prawie 2%, a japoński Nikkei o ok. 1%. Kontrakty futures na indeksy europejskie sugerują otwarcie na lekkim plusie. Oprócz dwóch obszarów tematycznych omówionych powyżej (cła oraz napięte relacje na linii Iran–USA), uwaga inwestorów w najbliższym czasie skupi się również na wynikach spółki Nvidia (publikacja w środę po sesji).
Patryk Pyka
Dyrektor Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
