Środowa sesja upłynęła pod znakiem gwałtownego zwrotu w geopolityce, która ponownie zaczyna odgrywać pierwsze skrzypce. Wypowiedzi i nastawienie amerykańskiego prezydenta wpłynęły na gwałtowny wzrost cen kontraktów na ropę naftową (Brent: 79,34 USD, +6,97%), wzrost rentowności oraz wyraźne pogorszenie sentymentu. Pesymizm przeważył na większości indeksów Starego Kontynentu. Największymi przegranymi okazały się DAX oraz CAC40, które przeceniły się odpowiednio o 2,35% i 2,18%. Spadki dały o sobie znać również w Londynie (FTSE100: -1,66%), Zurychu (SMI: -1,30%) oraz Mediolanie (FTSE MiB: -1,22%). Najważniejszy europejski indeks STOXX wyraźnie tracił w pierwszych godzinach handlu, finalnie zamykając się pod kreską, słabszy o 1,61%. Niemieccy inwestorzy decydowali się na wyrzucanie obligacji z portfeli, co przełożyło się na wzrost ich dochodowości. Rentowność 10-letniego bunda utrzymuje się na poziomie 3,082.
Na tle zachodnioeuropejskich konkurentów lepiej poradził sobie parkiet krajowy. Niezwykłą siłę pokazała druga linia spółek, która jako jedyna zakończyła dzień nad kreską. Przy wsparciu Inter Cars (+5,51%), Creotech (+4,56%) oraz Text (+4,21%) indeks mWIG40 umocnił się o 0,23%. Lekko poniżej kreski handel zakończył agregat krajowych blue chipów. Indeks WIG20, przy wsparciu korzystającego z sytuacji Orlenu (+3,51%), zakończył dzień słabszy o jedyne 0,05%. W podobnym stopniu osłabił się szeroki WIG (-0,06%). W Warszawie najsłabiej performowała trzecia linia spółek. Indeks sWIG80, reprezentujący najmniejsze podmioty, stracił 0,47%. Krajowi inwestorzy decydowali się na wyprzedaż instrumentów o stałym dochodzie niezależnie od tenoru. Rentowność 2-latki (4,265%) wzrosła o 5 pb, a 10-latki o 9 pb, do poziomu 5,443%. Najważniejszym wydarzeniem makroekonomicznym była decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu głównej stopy referencyjnej na poziomie 3,75%. Przypomnijmy, że w 2025 r. Rada zdecydowała się na sześć obniżek stóp procentowych, natomiast w bieżącym roku do obniżki doszło tylko raz: w marcu.
Za oceanem dominował wyraźny risk-off, co przełożyło się na wyprzedaż indeksów. Wzrost cen ropy negatywnie przekłada się na sektor przemysłowy, co dobrze obrazuje wyraźna przecena DJIA (-1,09%). Indeks szerokiego rynku S&P500 stracił 0,28%, natomiast zyskiwała technologia: Nasdaq 100 wzrósł o 0,27%. Gwiazdą sesji okazał się Broadcom, umacniający się o 4,83% po doniesieniach o nowej umowie na dostawę procesorów dla Apple o wartości 30 mld dolarów. Uwaga inwestorów skupiona była również na publikacji minutek z ostatniego czerwcowego posiedzenia FOMC, które potwierdziły jastrzębie nastawienie części członków Komitetu. Istotnym elementem okazało się także wyraźne zaakcentowanie potencjalnie inflacjogennego wpływu sztucznej inteligencji.
Poranne spojrzenie na rynki azjatyckie przynosi mieszany obraz rynku. Na półtorej godziny przed rozpoczęciem handlu w Europie umacniają się indeksy japońskie: Nikkei zyskuje 1,19%, a Topix 0,02%. Brak zdecydowania inwestorów widzimy w Państwie Środka. Indeks kontynentalny Shanghai Composite zyskuje 0,32%, natomiast Hang Seng wyraźnie się osłabia (-0,99%). Przewaga kupujących uwidacznia się w Indiach, gdzie w podobnym stopniu zwyżkują Sensex (+0,59%) oraz Nifty (+0,57%). KOSPI, wykazujący się w ostatnim czasie ogromną zmiennością, traci niewiele ponad pół procenta. W pobliżu kreski pozostają wyprzedawane ostatnio metale szlachetne. Złoto zyskuje 0,04%, a srebro 0,14%. Metalom pomaga gorsza sytuacja na amerykańskim rynku pracy, z drugiej strony ciąży zerwanie zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie.
Michał Poleszczuk
Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
