Czwartkowe notowania na Starym Kontynencie przebiegały w dość mieszanych nastrojach, ale były znacznie spokojniejsze niż za oceanem. Indeks CAC 40 zyskał 0,34%, a DAX stracił 0,43%. Sporym obciążeniem dla niemieckiego indeksu były notowania Rheinmetallu, który stracił 16,14% w związku z obniżeniem prognozy przychodów do ok. 13,2 mld EUR, już drugim w ciągu trzech miesięcy. Indeks FTSE 100 również stracił 0,43%. Bank Anglii podniósł tego dnia stopy procentowe o 25 pb do 4,00%, zgodnie z oczekiwaniami rynku, a głosowanie zakończyło się wynikiem 8 do 1. Przecena panująca za oceanem nie ominęła również spółki ASML, która zakończyła dzień 6,55% na minusie.
Na krajowym rynku panowały dość podobne nastroje jak na pozostałych rynkach Starego Kontynentu. WIG20 zakończył dzień 0,46% na plusie, a sporym wygranym było LPP, które zyskało na koniec sesji 5,64% dzięki wstępnym danym za III kwartał, pokazującym 20% wzrost przychodów w walutach stałych. W czwartek odbyła się również konferencja prasowa Adama Glapińskiego po ostatniej decyzji RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Poznaliśmy nową projekcję NBP, według której inflacja w 2027 roku znajdzie się w przedziale od 3,1% do 5,3%, czyli wyżej niż w lipcowej projekcji zakładającej od 1,5% do 4,0%. Wzrost projekcji wynika głównie z założenia, że program CPN wygaśnie z końcem roku, a także z wyższych cen energii związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Warto dodać, że jeśli program zostanie przedłużony, inflacja powinna być znacznie niższa. Glapiński ostrzegł, że okres wysokiej inflacji się nie skończył, a RPP jest w pełni gotowa do zdecydowanej reakcji i nie będzie zwlekać, jeśli ryzyka zaczną się materializować. Indeks mWIG40 zakończył dzień 1,62% na minusie, a sWIG80 stracił 1,0%.
Za oceanem sesja nie przebiegała już tak spokojnie jak na Starym Kontynencie. Wall Street musiała zmierzyć się z gwałtowną wyprzedażą po środowym optymizmie związanym z wyborami połówkowymi. Nastroje na rynku wyraźnie się pogorszyły, w dużej mierze z powodu obaw o potencjalne ograniczenia w rozwoju infrastruktury AI po zwycięstwie Demokratów. Należy jednak pamiętać, że wszelkiego rodzaju inicjatywy ustawodawcze zmierzające do ograniczenia rozwoju AI czy podwyższenia podatków mogą zostać zawetowane przez prezydenta, a każde wyhamowanie rewolucji AI może okazać się ryzykowne z gospodarczego punktu widzenia, zwłaszcza patrząc w kierunku Chin. Nie zmienia to jednak faktu, że rynek odbiera sytuację negatywnie, a szacunki, według których nowe ograniczenia mogłyby doprowadzić do opóźnienia około 30% projektów centrów danych planowanych na 2028 rok, nie poprawiają nastrojów inwestorów. Przecenę również może pogłębiać chęć realizacji zysków przez fundusze hedgingowe przed końcem roku. Na koniec dnia S&P 500 stracił 4,36%, Nasdaq 100 6,36%, a indeks SOX 12,25%. Sama Nvidia straciła tego dnia 9,26%, a Micron 17,46%. Qualcomm stracił 9,49% po środowych wynikach, a sytuacja panująca na rynku dodatkowo mu nie pomagała. Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły do 189 tys. wobec oczekiwanych 197 tys.
Na rynkach azjatyckich widzimy gwałtowną wyprzedaż. Hang Seng traci ok. 1%, a Nikkei i KOSPI tracą po ponad 6%. W pewnym momencie skala przeceny w Seulu uruchomiła bezpiecznik, który wstrzymał handel na 20 minut. Kontrakty terminowe na główne europejskie indeksy sugerują negatywne otwarcie dzisiejszej sesji. Na piątek w kalendarzu zaplanowany jest raport z amerykańskiego rynku pracy. Według prognoz gospodarka USA wygenerowała w październiku 65 tys. nowych miejsc pracy. Poznamy także wstępny odczyt nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan, a dziś czeka nas również wystąpienie prezesa Banku Japonii Kazuo Uedy.
Michał Kozak
Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego
Dom Inwestycyjny Xelion sp. z o.o.
Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.
Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.
